RECENZJE GIER BLOG

Recenzje i newsy ze świata gier

Red Dead Redemption (recenzja)

Red-Dead-RedemptionDługo zastanawiałem się nad tym, czy pisanie recenzji Red Dead Redemption ma sens – w końcu od premiery tego tytułu minęło już sporo czasu i pewnie większość zainteresowanych zdążyła sprawdzić grę na własną rękę i ma wyrobione własne zdanie na jej temat. Z drugiej strony, kiedy zakładałem tego bloga, obiecałem sobie, że będę tutaj pisał to, na co będę miał ochotę. Te dwa opisane wyżej stanowiska „ zderzały się” w mojej głowie od kilku dni, a ja nie wiedziałem, co począć aż do momentu, w którym zamiast myśleć, postanowiłem działać. Owoc tych działań przedstawiam poniżej.

Zdaję sobie sprawę z tego, że część osób po tak długim wstępie zamknęła okno przeglądarki dlatego, aby nie wystawiać na próbę swojej cierpliwości. Ze względu na tych, którzy dotarli jednak do tego fragmentu tekstu, przechodzę już do meritum.

Nie popełnię chyba wielkiej zbrodni, jeśli zdradzę Wam, że Red Dead Redemption jest grą osadzoną w realiach dzikiego zachodu. Nie wiem jak Wy, ale ja podchodzę do tytułów osadzonych w tamtych czasach bardzo sceptycznie; głównie dlatego, że bardzo często produkcjom tym nie udaje się w pełni oddać klimatu tamtego okresu. Przypadek RDR to jednak dowód na to, że da się dobrze uchwycić klimat dzikiego zachodu. Nie wiem, dlaczego tak się stało, ale od pierwszej minuty rozgrywki poczułem się tak, jakbym przeniósł się w czasie.

Dobra, dość już pisania o klimacie i tego typu sprawach – zajmijmy się rzeczami, które dla wielu graczy mogą okazać się ważniejsze niż te opisywane powyżej. Zacznijmy może od rozgrywki – pod tym względem recenzowana gra nie wyróżnia się niczym szczególnym, jest to po prostu trzecioosobowa strzelanka, w której naszym głównym celem jest eliminowanie naszych wrogów z krótkimi przerwami na wyścigi konne i zaganianie krów do zagrody. Jeśli chodzi o zawartość dodatkową, to nie zrobiła ona na mnie dobrego wrażenia. Szczerze mówiąc w ogóle nie pamiętam wykonywanych przez siebie zadań pobocznych, co chyba mówi samo za siebie. Trzeba jednak przyznać, że zadań pozafabularnych jest w tej grze dość sporo.

Do omówienia została mi jeszcze fabuła i powiązane z nią elementy, więc nie ma co przedłużać, czas już skończyć tę recenzję. Fabuła Red Dead Redemption wygląda jakby była wyciągnięta z jakiegoś westernu (kurczę, obiecałem sobie z nie użyję tego gatunku filmowego w odniesieniu do RDR, ale trudno, stało się :)) Jest to typowa historia człowieka, który chce zapomnieć o swoim dawnym życiu i wieść spokojny żywot wraz z rodziną, ale demony przeszłości dają o sobie znać, więc jak widzicie, nic w tym szczególnego. Pisząc o fabule recenzowanej gry nie mógłbym nie wspomnieć o świetnych kreacjach postaci, bo to dzięki nim ten szablonowy wątek fabularny nabiera trochę koloru. Bohaterowie RDR są niemal jak prawdziwi ludzie – każdy z nich posiada tożsamość, która idealnie pasuje do ich roli.

Moja ocena tej gry 7/10

Może ci się również spodobać

Jeśli chciałbyś w realu wybrać się na dziki zachód lub na inną wyprawę tego typu, kliknij tu i dowiedz się, jak można to zorganizować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

RECENZJE GIER © 2013
Top