RECENZJE GIER BLOG

Recenzje i newsy ze świata gier

Wolfenstein The Old Blood (recenzja)

Wolfenstein The Old Blood coverWolfenstein: The New Order był świetną grą dlatego, kiedy do sklepów trafił samodzielny dodatek o podtytule The Old Blood po prostu nie mogłem się powstrzymać i musiałem jak najszybciej ograć tę produkcję.
Na pierwszy rzut oka rozgrywka w Wolfenstein: The Old Blood wydaje się tym samym co znamy z podstawki. Po dłuższym obcowaniu z grą doszedłem jednak do wniosku, że twórcy wprowadzili kilka drobnych zmian, w mechanikach rozgrywki kładąc większy nacisk na skradanie niż na czystą rozwałkę.
Opisane powyżej zmiany zaliczyłbym na plus, ponieważ wprowadzają one mały powiew świeżości nie psując jednocześnie tego, co wszyscy znamy i lubimy.


The New Order kupił mnie swoją warstwą fabularną niestety omawiany dodatek nie dał rady powtórzyć sukcesu podstawowej wersji gry i zamiast ponownie rozkoszować się historią serwowaną przez twórców muszę ją doszczętnie zjechać.

Fabuła The Old Blood jest bardzo płytka brakuje w niej ciekawego wątku i barwnych postaci naprawdę nie tego się spodziewałem po tym dodatku.
Ostatnim gwoździem do trumny wątku fabularnego tej produkcji był motyw zombi, który w mojej ocenie został wciśnięty na siłę tylko dlatego, że jest to teraz modne.
Żeby nie kończyć tej recenzji, tak pesymistycznie na koniec chciałbym napisać kilka słów o stosunku ceny do jakości, bo recenzowany dodatek wypada pod tym względem naprawdę nieźle za niską jak na dzisiejsze standardy cenę dostajemy produkt, który może zapewnić nawet kilkanaście godzin dobrej zabawy.
Moja ocena tej gry 6/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

RECENZJE GIER © 2013
Top